Sześć zarzutów dla zamachowca z samolotu
Śledczy sąd przysięgłych w Detroit w stanie Michigan postawił sześć zarzutów Nigeryjczykowi Umarowi Farukowi Abdulmutallabowi za próbę wysadzenia 25 grudnia amerykańskiego samolotu pasażerskiego linii Northwest lecącego z Amsterdamu do Detroit.
- Będą sądzić terrorystę jak zwykłego oprycha
- Zamachowiec z samolotu "sypał"
- Znajomi wyjaśniają postępowanie terrorysty
- Po próbie zamachu USA unieważniają wizy
- Jak lotniska będą szukać terrorystów
- Front terrorystów rośnie w siłę
- Obama oskarża Al-Kaidę o próbę zamachu
- Ameryka ma bohatera. On uratował samolot
- CIA popełnia błędy jak przed 11 września
- Al-Kaida zwerbowała Nigeryjczyka w Londynie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Śledczy sąd przysięgłych decyduje, czy jest dość dowodów, by wszcząć proces.
Sąd postawił 23-letniemu Nigeryjczykowi sześć zarzutów w związku z nieudaną próbą zamachu, w tym usiłowanie morderstwa 289 pasażerów i załogi, znajdujących się na pokładzie samolotu, oraz próbę użycia broni masowego rażenia.
Jak pisze agencja AFP, cztery zarzuty podlegają karze 20 lat więzienia każdy, a dwa pozostałe - karze 30 lat pozbawienia wolności.
Niedoszły zamachowiec usiłował zdetonować pentryt, który miał przymocowany do ciała.
Odpowiedzialność za próbę zamachu wzięła na siebie Al-Kaida na Półwyspie Arabskim.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!