Minus 41 stopni w Szwecji
Takich mrozów dawno nie widzieli Skandynawowie. Temperatura w Szwecji spadła do poziomu niemal 41 stopni poniżej zera. To najniższy poziom od 1966 roku. Wielu Szwedów nie ma prądu. Zamarzły linie wysokiego napięcia. Nie kursują niektóre pociągi, sklepy nie otrzymują dostaw.
- Zubilewicz: Przed nami łagodna zima
- Walonki włóż, czyli wschodni szyk na topie
- Kret: Mróz opuszcza nas na dobre
- Jak odpalić auto na siarczystym mrozie
- Jak dbać o cerę zimą?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Instytut Meteorologiczny SMHI codziennie informuje o nowych rekordach zimna, jakie padają tej zimy w Szwecji. W nocy z wtorku na środę najniższą temperaturę, minus 38,8 stopnia, zanotowano w
miejscowości Hemavan na północy Szwecji, a 24 godziny później termometry wskazały tam nowy rekord - minus 40,8 stopnia.
Siarczyste mrozy dokuczają zwłaszcza mniej przyzwyczajonym do niskich temperatur mieszkańcom środkowej Szwecji. W popularnym kurorcie narciarskim Are, gdzie na świąteczny wypoczynek
przyjechało wielu Szwedów - 6 stycznia był dniem wolnym od pracy, temperatura spadła poniżej 30 stopni, co uniemożliwiało swobodną jazdę na nartach.
Niemal w całej Szwecji występują lokalne problemy z prądem. Tysiące mieszkańców regionu Dalarna, ale też podsztokholmskich gmin narzekało na przerwy w dostawach energii. Kłopoty są też z
transportem, spore opóźnienia mają regionalne pociągi.
Arktyczne mrozy mają utrzymać się w Skandynawii do piątku, w weekend spodziewane jest ocieplenie. W środkowej Szwecji temperatura wyniesie od 15 do 25 stopni poniżej zera.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!