Agca chce także, by tak, jak w przypadku "Kodu Leonarda da Vinci", na podstawie "Kodu Watykanu" nakręcono film.

Ali Agca odsiaduje obecnie w tureckim więzieniu wyrok za zabójstwo dziennikarza Abdi Ipekci, którego dokonał w czasie, gdy działał w nacjonalistycznej organizacji Szare Wilki. Na wolność ma wyjść 18 stycznia. Jan Paweł II wybaczył mu próbę zabójstwa, a władze włoskie zwolniły na podstawie aktu łaski w 2000 roku i przekazały władzom tureckim.

"Mój plan przewiduje proklamowanie końca świata i napisanie <doskonałej ewangelii> (...) Ogłoszę Doskonałe Chrześcijaństwo, którego Watykan nigdy nie zrozumiał" - napisał w liście do gazety.

W ocenie wydawców książka, wywołująca sprzeciw moralny jako finansowy owoc zbrodni, mogłaby tureckiemu zamachowcowi przynieść nawet 3 mln dolarów z honorariów i praw autorskich, ale tylko pod warunkiem, że przedstawi w niej całą prawdę i ujawni dotychczas nieznane fakty.

"Blisko 30 lat po zamachu na placu Św. Piotra nadal nie wiadomo, czy (Agca) działał sam, czy też był elementem sowieckiego spisku mającego na celu wyeliminowanie zagrożenia (jakim był Jan Paweł II) dla komunistycznych rządów we wschodniej Europie" - zaznacza gazeta.