Silnie zatrzęsło na Haiti. Chaos i ofiary
Potężne wstrząsy o sile ponad 7 stopni w skali Richtera nawiedziły Haiti. Centrum stolicy, Port-au-Prince, jest kompletnie zniszczone. Pod gruzami jednego z hoteli może być nawet 200 osób. Korespondenci donoszą o tysiącach ofiar kataklizmu. MSZ uspokaja, że nie ma wśród nich Polaków.
- Silne wstrząsy w piątą rocznicę tsunami
- Obama: Ameryko, pomóż Haiti!
- Trzęsienie ziemi. W panice uciekali z biura
- Są dzielnice, gdzie nie ma nikogo żywego
- Świat daje Haiti miliony, a Polska?
- Haiti umiera z zimna i pragnienia
- Tak trzęsła się ziemia na Haiti
- Zaginiony student żyje. Dzwonił do bliskich
- 20 tysięcy ludzi straciło dach nad głową
- Polacy zaginęli po wstrząsach na Haiti
- Ośmiu Polaków na Haiti, czterech zaginęło
- W Polsce zatrzęsła się ziemia
- Mocno zatrzęsło okolicami Kalifornii
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Ludzie usiłują odkopać innych przy świetle latarek. Moim zdaniem liczba ofiar jest znacznie większa niż kilkaset" - mówi przedstawiciel organizacji charytatywnej Żywność dla Ubogich, Rachmani Domersant. "Całe miasto jest pogrążone w ciemnościach. Tysiące ludzi jest na ulicy i nie ma dokąd pójść. Inni biegają, płaczą, krzyczą" - dodaje.
Centrum stolicy Haiti, Port-au-Prince, jest zniszczone. Runął szpital w Petionville. Media donoszą o zawalonych budynkach w Port-au-Prince i możliwych ofiarach śmiertelnych. Wielu ludzi jest uwięzionych w ruinach domów. Zawalił się wielki hotel La Montana. Z 300 gości uratowało się około 100. Niewykluczone, że pozostali są wciąż pod gruzami.
Runął także pałac prezydencki w Port-au-Prince, ale prezydent Rene Preval żyje.
Przedstawiciel amerykańskiej pozarządowej organizacji pomocowej powiedział agencji AFP, iż "obawia się, że zginęły tysiące osób".
Poważnie uszkodzona jest siedziba sił ONZ. Od 2004 roku na Haiti stacjonowały siły stabilizacyjne ONZ - około 7 tysięcy żołnierzy i 2 tysiące policjantów. Nie wiadomo jeszcze czy są ofiary wśród personelu, z wieloma osobami nie udało się skontaktować.
W Port-au-Prince nie działają linie telefoniczne ani telefony komórkowe. Można korzystać jedynie z telefonów satelitarnych. Potwierdzenie informacji jest bardzo trudne.
Amerykańskie służby geologiczne wydały ostrzeżenie przed tsunami, które mogłoby zagrozić pewnym rejonom Dominikany, Kuby i Bahama, ale alarm został w nocy odwołany.
Prezydent USA Barack Obama zapewnił, że jego kraj udzieli Haiti pomocy. Amerykańska Agencja ds. Międzynarodowego Rozwoju (USAID) poinformowała, że wysyła ekipy ratunkowe, psy wyszkolone do wyszukiwania ofiar i 48 ton sprzętu ratunkowego. Pomoc obiecały też Francja, Kanada i Wenezuela.
To trzęsienie ziemi to najsilniejszy wstrząs w tym regionie od ponad 200 lat. Po głównych wstrząsach nastąpiło kilkanaście wtórnych. Niektóre z nich był dosć silne - 5,9 stopni. Epicentrum wstrząsu miało miejsce 10 kilometrów na zachód od miasta Carrefour, niedaleko stolicy Haiti, Port-au-Prince.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!