Zmarł policjant, który uratował papieża
W Rzymie w wieku 89 lat zmarł były szef inspektoratu policji w Watykanie Francesco Pasanisi. W chwili zamachu na Jana Pawła II 13 maja 1981 roku zasłonił papieża własnym ciałem, ochraniając go przed dalszymi strzałami Alego Agcy.
- Agca planuje wakacje po więzieniu
- Jan Paweł II pytał, kto chciał go zabić
- "Rozkaz zabicia papieża przyszedł ze Wschodu"
- Ali Agca wychodzi na wolność
- Ali Agca chce napisać "Kod Watykanu"
- Agca: Pomodlę się przy grobie papieża
- Chciał zabić papieża, zostanie milionerem
- Ali Agca: Jestem wiekuistym Chrystusem
- Jan Paweł II trafił na... glazurę
- "To, co wiem, wstrząśnie światem. Płaćcie"
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Włoska agencja zwróciła uwagę na to, że emerytowany włoski policjant umarł w dniu, gdy turecki zamachowiec opuścił więzienie koło Ankary, gdzie odbywał karę za zabójstwo dziennikarza. "To niebywały zbieg okoliczności" - powiedział syn zmarłego, Marcello, cytowany przez Ansę.
W relacji z chwili zamachu, dostępnej na stronie internetowej biura postulatora procesu beatyfikacyjnego Jana Pawła II, Francesco Pasanisi napisał: "Nagle strzał z broni palnej. Nie miałem czasu, by pomyśleć. Wskoczyłem na samochód, kiedy Ojciec Święty zaczął osuwać się. Przyciągnąłem go do siebie, obejmując, by go ochronić. Miał przymknięte oczy i wyszeptał kilka razy słabym głosem: "dziękuję, panie inspektorze, dziękuję".
"Powtarzałem: <odwagi, Wasza Świątobliwość, odwagi>. Potem zwracając się do księdza Dziwisza wyszeptał coś po polsku i wydawało mi się, że rozumiem, że zwracał się do Matki Boskiej Częstochowskiej. Następny strzał tymczasem trafił w Ojca Świętego, a czerwona plama świętej i niewinnej krwi pojawiła się na jego sutannie (moje ubranie zostało nią zmoczone)" - opowiedział Pasanisi.
"Następny strzał trafiłby nas obu, ale uratowaliśmy się objęci. To był pierwszy <cud> papieża Wojtyły" - zakończył swą relację.



































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!