Paraliż nieba nad Irlandią
Około 150 lotów zostało w środę odwołanych z powodu strajku irlandzkich kontrolerów lotów. Zamknięte były trzy główne lotniska: w Dublinie, Corku i Shannon - informuje dziennik "Irish Times".
- Przez remont Okęcia firmy stracą miliony
- Areszt za "bombowy" żart na Twitterze
- Protest fotografów przeciwko zatrzymaniom
- Panika na lotnisku przez bagaż biathlonistów
- Jest trzech kupców na LOT. Nie ma Lufthansy
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Pasy startowe były zamknięte od godz. 14 do 18 czasu lokalnego (15-19 czasu polskiego). W tym czasie 300 kontrolerów lotów uczestniczyło w obowiązkowym spotkaniu zwołanym przez związki zawodowe. Protest dotknął około 20 tys. pasażerów.
Związek zawodowy IMPACT ogłosił strajk, gdy Urząd Kontroli Ruchu Lotniczego (IAA) zawiesił w prawach pracowników kilkunastu kontrolerów za to, że nie chcieli pracować w nowym systemie, zwiększającym obciążenie pracą, m.in. na skutek wprowadzenia nowych technologii.
IMPACT domaga się też podwyżki płac o 6 proc., ale uważa, że jest to osobna sprawa, która nie ma bezpośredniego związku ze środowym przestojem.
IAA wskazuje, że kontrolerzy już teraz zarabiają ok. 115 tys. euro rocznie i należą do najwyżej opłacanych grup pracowniczych. IAA szacuje, że faktyczne zarobki kontrolerów sięgają 160 tys. euro rocznie, jeśli do ich zarobków brutto doliczyć składki ubezpieczenia socjalnego i emerytalną, które im opłaca pracodawca.
Według związku zawodowego, kontrolerzy sprzeciwiają się nie tyle nowej organizacji pracy, ile sposobowi, w jaki została im narzucona.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!