Dziennik.plŚwiat

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

W niemieckim zakładzie wyciekł uran

2010-01-22 | Ostatnia aktualizacja: 21:24 | Komentarze: 0 | skomentuj

Pracownik jedynego w Niemczech zakładu wzbogacania uranu w Gronau w Nadrenii Północnej-Westfalii został napromieniowany w wyniku awarii, do której doszło w czwartek - podał w piątek nadzór atomowy przy ministerstwie ds. energii w Duesseldorfie.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

45-letni mężczyzna został przewieziony na obserwację do kliniki uniwersyteckiej w Muenster. Doznał on szoku, ale obecnie czuje się dobrze, a lekarze nie stwierdzili na razie widocznego uszczerbku na zdrowiu - podała agencja dpa, powołując się na dyrekcję szpitala.

Według przedstawicieli koncernu Urenco, właściciela zakładu w Gronau, awaria nie stworzyła zagrożenia dla okolicznych mieszkańców. Napromieniowane powietrze zostało przefiltrowane i nie wydostało się na zewnątrz. Trwa ustalanie przyczyn wycieku substancji radioaktywnej - heksafluorku uranu.

Zakład w Gronau funkcjonuje od 1985 r. Wzbogaca uran na potrzeby elektrowni atomowych.

Przedstawiciele organizacji ekologicznych zażądali w piątek zamknięcia zakładu. Zdaniem partii Zielonych incydent był kolejnym dowodem na to, że energia jądrowa nie jest bezpieczna.

W Niemczech trwa obecnie debata o wydłużeniu pracy istniejących elektrowni atomowych. Koalicja rządząca chadeków i liberałów opowiada się za odejściem od przyjętego w 2002 r. planu całkowitej rezygnacji z energii jądrowej do 2021 r.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«