Dziennik.plŚwiat

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Czekali na ratunek dziesięć dni pod gruzami

2010-01-23 | Ostatnia aktualizacja: 21:24 | Komentarze: 0 | skomentuj

Dziesięć dni po trzęsieniu ziemi na Haiti, ekipy prowadzące akcję ratunkową wydobyły spod gruzów dwie żywe osoby. Izraelscy ratownicy znaleźli w stołecznym Port-au-Prince 21-letniego mężczyznę. Jest w dobrej kondycji. Nie wiadomo natomiast, czy uda się uratować 84-letnią kobietę, którą z rumowiska wydobył syn. Jej stan oceniany jest jako krytyczny.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Według ostatnich danych haitańskiego rządu, liczba ofiar śmiertelnych kataklizmu wzrosła do co najmniej 110 tys. Władze liczą się z tym, że liczba zabitych może ostatecznie sięgnąć nawet 200 tys.

Ekipom ratunkowym udało się uratować około 125 osób, lecz w piątek, wobec nikłych szans na odnalezienie kolejnych żywych ludzi, przeszukiwanie gruzów w Port-au-Prince zostało przerwane. Ratownicy skoncentrują się na pomocy tym, którzy przetrwali kataklizm.

W nocy z piątku na sobotę (polskiego czasu) w Nowym Jorku, Los Angeles i Londynie zorganizowano tzw. teleton, czyli transmitowaną w telewizji dwugodzinną zbiórkę pieniędzy na pomoc dla Haiti, w której uczestniczyło ponad 100 gwiazd kina i muzyki. W Los Angeles akcję koordynował jej pomysłodawca aktor George Clooney, a w Nowym Jorku piosenkarz haitańskiego pochodzenia Wyclef Jean.

Apele aktorów i występy muzyków, często prezentujących przygotowane specjalnie na tę okazję utwory, przerywane były raportami z Haiti dziennikarza CNN Andersona Coopera.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«