Maisaia - analityk wojskowy - został aresztowany w maju 2009 roku pod zarzutem przekazywania Rosji informacji na temat gruzińskich zakupów broni i ruchów oddziałów wojskowych w czasie kilkudniowej wojny Gruzji i Rosji w roku 2008.

Skazany odrzuca oskarżenia, jego obrońcy zapowiadają apelację.

Proces toczył się przy drzwiach zamkniętych. Przebieg dochodzenia utajniono.

Maisaia był doradcą gruzińskiej misji w NATO w latach 2004-2008. Doktoryzował się w naukach politycznych i często komentował w mediach tematy militarne.

Wkrótce po jego aresztowaniu prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili powiedział, że Maisaia "wyrządził wielką szkodę bezpieczeństwu państwa", i oskarżył go o "przekazywanie Rosji informacji o pozycjach armii gruzińskiej co dwie godziny, a nawet częściej".

Te uwagi, jak pisze niezależny portal gruziński civil.ge, wywołały wówczas protest kolegów oskarżonego, a także przedstawicieli społeczeństwa, którzy wydali wspólne oświadczenie, krytykując prezydenta za pogwałcenie zasady domniemania niewinności.