Shahedullah Shahed, rzecznik gubernatora poinformował, że wojska ISAF i oddziały afgańskie prowadziły operacje, gdy nagle został zaatakowany posterunek afgańskich sił.

Dowództwo ISAF potwierdziło, że "incydent" pomiędzy zachodnimii afgańskimi siłami miał miejsce, lecz odmówiło dalszych szczegółów.

"Pracujemy wspólnie z ministerstwem obrony, aby ustalić fakty" - powiedział rzecznik natowskich sił ISAF, porucznik Nico Melendez.