Amerykanie wykradają haitańskie dzieci
Władze Haiti aresztowały dziesięcioro obywateli USA, podejrzanych o próbę nielegalnego wywozu dzieci. "To kradzież, nie adopcja" - mówi haitański minister spraw społecznych i pracy. Na wyspie wciąż panuje chaos po tragicznym trzęsieniu ziemi z 12 stycznia.
- USA nie chcą płacić za leczenie Haitańczyków
- Niełatwa droga do adopcji
- Milion dzieci bez opieki na Haiti
- Kto rządzi na Haiti? "Niech to będzie USA"
- 200 tysiącom Haitańczyków grozi amputacja
- Zaszczepią 700 tys. haitańskich dzieci
- Misjonarze z USA oskarżeni o kidnaping
- To nie koniec naszej pomocy dla Haiti
- "Proste rozwiązanie"
- Travolta zawiózł na Haiti jedzenie i sektę
- Na Haiti handlują sierotami po trzęsieniu
- 14 dni pod gruzami. Przeżył wbrew naturze
- Haitańczycy dostają SMS-y od zmarłych
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jak poinformował haitański minister spraw społecznych i pracy Yves Cristallin, Amerykanów - pięciu miężczyzn i pięć kobiet - zatrzymano pod granicą z Dominikaną w towarzystwie 31 dzieci w wieku od dwóch miesięcy do 12 lat.
"To kradzież, nie adopcja" - podkreślił Cristallin. Tłumaczył, że do adopcji haitańskiego dziecka wymagana jest zgoda urzędu ds. opieki społecznej. Amerykanie nie mieli właściwych dokumentów.
Obywatele USA - wraz z dwoma domniemanymi haitańskimi wspólnikami - trafili do aresztu w Port-au-Prince. Według AP zatrzymani tłumaczyli, że chcieli zabrać dzieci do sierocińca w Dominikanie.
Od tragicznego trzęsienia ziemi na Haiti z 12 stycznia do adopcji przekazano wiele haitańskich dzieci. Amerykańska administracja apelowała do swych obywateli oczekujących na adopcję o cierpliwość wobec procedur, które pozwolą na uniknięcie błędów i przemyt dzieci.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!