11 milionów Ukraińców słuchało Tymoszenko
Aż 11 milionów widzów zgromadziło przed telewizorami wystąpienie kandydatki na prezydenta Ukrainy premier Julii Tymoszenko, nadane w poniedziałek wieczorem w pierwszym programie ukraińskiej telewizji państwowej - poinformowało we wtorek biuro prasowe tej stacji.
- Kijów szykuje się do bitwy
- Tihipko: Może będę premierem
- Janukowycz nie podebatował z Tymoszenko
- Janukowycz: Jadą tu bojownicy z Polski
- Tymoszenko wykorzystała Tuska
- Przepraszają za "najazd polskich bojowników"
- Gęstnieje atmosfera na Ukrainie
- Ukrainę czeka polityczne rozchwianie
- Co będzie z Ukrainą po wyborach
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Pierwotnie planowano, że będzie to debata Tymoszenko z jej rywalem w niedzielnej drugiej turze wyborów Wiktorem Janukowyczem, ale lider prorosyjskiej Partii Regionów Ukrainy nie przyszedł do studia.
Ludzie z otoczenia Janukowycza tłumaczyli wcześniej, że ich kandydat nie będzie uczestniczył w "mistrzostwach kłamstwa" w wykonaniu Tymoszenko. W tej sytuacji szefowa rządu miała dla siebie całe 1,5 godziny czasu antenowego.
"Szkoda, że nie mogliśmy dziś zobaczyć innego Janukowycza, nie tego z plakatów, ani z wyreżyserowanych klipów reklamowych. (...) Jego sztab wyborczy po prostu go przed wami (telewidzami - PAP) schował. To puste miejsce jest symboliczne: na nim nie ma nikogo. Nie chciałabym, by przywódcą naszego państwa stał się banalny tchórz" - atakowała w poniedziałek swego kontrkandydata Tymoszenko.
"Janukowycz nie ośmielił się przyjść na debatę", z czego skorzystała pani premier, która w poniedziałkowy wieczór "mogła przeciągnąć na swoją stronę aż 11 milionów osób" - skomentowała komunikat państwowej telewizji opiniotwórcza gazeta internetowa "Ukrainska Prawda".
W pierwszej turze wyborów prezydenckich 17 stycznia Janukowycz uzyskał 35,32 proc., a Tymoszenko 25,05 proc. głosów.
Według obliczeń "Ukrainskiej Prawdy" oznacza to, że Janukowycza poparło w głosowaniu ponad 8,8 mln osób, a Tymoszenko - 6,1 mln.



































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!