Były prezydent Litwy w ciężkim stanie
Były prezydent i premier Litwy 77-letni Algirdas Brazauskas w stanie ciężkim przebywa na oddziale reanimacji w wileńskim Centrum Urologii. W ubiegłym roku Brazauskas przeszedł kilka chemioterapii w związku z rakiem prostaty. W grudniu leczył się w Izraelu.
- "Na Litwie były warunki dla więzień CIA"
- To już pewne. Na Litwie było więzienie CIA
- Koniec rządu na Litwie
- Premier Litwy podał się do dymisji
- Ma miliony. Czy powinna brać państwową rentę?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Były prezydent Litwy w szpitalu przebywa od miesiąca z powodu powikłań związanych z przechodzoną chorobą. W poniedziałek jego stan pogorszył się i został przewieziony na oddział reanimacji.
Lekarze na razie nie udzielają informacji na temat stanu zdrowia Brazauskasa. Partyjni koledzy, którzy go odwiedzają w szpitalu, mówią, że jego stan jest ciężki.
Algirdas Brazauskas był pierwszym prezydentem niepodległej Litwy w latach 1993-1998, kilkakrotnie stał na czele rządu.
Wcześniej jako sekretarz Komunistycznej Partii Litwy poparł litewski ruch niepodległościowy. W 1989 roku KPL odłączyła się od Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego, a rok później zmieniła nazwę na Litewską Demokratyczną Partię Pracy (LDDP).
Od kilku lat Algirdas Brazauskas jest na emeryturze, w 2006 roku wycofał się z czynnej polityki; obecnie pełni funkcje honorowego przewodniczącego Litewskiej Partii Socjaldemokratycznej, która powstała w 2001 roku po połączeniu LDDP z socjaldemokratami.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!