USA planowały atak na Rosję w 2008 roku
Jeden z czołowych strategów politycznych w USA Ron Asmus ujawnił, że w 2008 roku Stany Zjednoczone rozważały przeprowadzenie ataku na siły Rosji. Uderzenie miało pomóc Gruzji, bo na jej terytorium wkroczyły wojska rosyjskie. Asmus zdradził nawet plan ten militarnej operacji.
- Abchazja łączy się z Rosją
- Sikorski: Tak, znam Rona Asmusa
- USA proszą o żołnierzy. Jedziemy na wojnę?
- On gra Lecha Kaczyńskiego w filmie o Gruzji
- Andy Garcia rzuca się w wir wojny o Osetię
- Co prezydent mówił o Sikorskim
- Ukraińska wojna o gruzińskich obserwatorów
- Przepraszają za "najazd polskich bojowników"
- Kłótnia Sikorski-Kaczyński przerosła prokuraturę
- USA gotowe na ustępstwa w sprawie tarczy
- Asmus: Nie jestem krewnym żony Sikorskiego
- To rząd Tuska pogrzebał tarczę
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
O rewelacjach Asmusa pisze "Gazeta Wyborcza". Gazeta donosi, że informacje te Asmus zawarł w swej "Mała wojna, która wstrząsnęła światem".
"Doradcy Białego Domu naciskali, by chociaż rozważyć ograniczone opcje wojskowe, żeby spowolnić ofensywę Rosjan. Mówili m.in. o zbombardowaniu i zablokowaniu tunelu Rockiego i innych
chirurgicznych atakach, by zmniejszyć napór Rosjan na rząd Gruzji" - cytuje "GW" fragment książki.
Asmus przekonuje, że do tej wojny musiało dojść, bo Gruzja chciała iść na Zachód, a Rosja postanowiła zastopować te plany wszelkimi metodami.




































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!