Zamarznięte zwłoki w podwoziu samolotu
W luku podwozia samolotu amerykańskich linii lotniczych Delta, który przyleciał do japońskiego miasta Narita z Nowego Jorku, znaleziono ciało mężczyzny. Tajemnicą pozostaje, kim jest ten człowiek i jak znalazł się w podwoziu maszyny. Pewne jest, że zamarzł w czasie lotu.
- Bez płynów do samolotu jeszcze przez 3 lata
- Samolot runął przez błąd pilota
- Wszyscy z airbusa zginęli w powietrzu
- Samolot wbił się w wieżę. Są ofiary
- Katastrofa lotnicza w Nowym Jorku
- 11 zabitych w katastrofie samolotu wojskowego
- Pilot "lotów śmierci" w liniach pasażerskich
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Ciało w luku Boeinga 777 znalazł mechanik. Mężczyzna miał na sobie jedynie koszulę z długim rękawem i dżinsy. Prawdopodobnie zamarzł. Na jego ciele widać było ślady odmrożeń.
Samolotem linii Delta przyleciało 193 pasażerów i członków załogi. Zdaniem policji jest mało prawdopodobne, aby któraś ze znajdujących się na pokładzie osób weszła do luku podwozia. Funkcjonariusze próbują ustalić tożsamość ofiary.
Wysokość przelotowa samolotów to od 7 do 11 tys. metrów. Na tej wysokości panuje temperatura powietrza od minus 40 do minus 60 stopni Celsjusza.




































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!