Janukowycz: Dziękuję Bogu za zwycięstwo
"Dziękuję Bogu za to, że pomógł nam otworzyć nowy rozdział w życiu Ukrainy" - oświadczył Wiktor Janukowycz, który według sondaży powyborczych w drugiej turze wyborów prezydenckich odniósł zwycięstwo nad swoją kontrkandydatką, premier Julią Tymoszenko.
- Tymoszenko nie wierzy w wynik. Chce wojny?
- "Sfałszowano milion głosów. Są dowody"
- Feministki rozebrały się na wybory
- Jak Tymoszenko zdobyła pieniądze i władzę
- Tymoszenko modli się za zwycięstwo
- Co będzie z Ukrainą po wyborach
- Ukrainę czeka polityczne rozchwianie
- "Sprawdzić prezydenta"
- Janukowycz wygrał. Na nic łzy Tymoszenko
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W jego ocenie była ona godnym rywalem wyborczym, lecz po przegranej powinna ustąpić ze stanowiska premiera.
"Julia Wołodymyriwna powinna przygotować się do dymisji. Ona doskonale to rozumie. Myślę, że usłyszy taką propozycję" - oświadczył Janukowycz, który zgodnie z różnymi badaniami powyborczymi w niedzielnym głosowaniu (tzw. exit-polls) wyprzedził Tymoszenko o 3-6 punktów procentowych.
Lider prorosyjskiej Partii Regionów Ukrainy zapowiedział, że jeśli wyniki te zostaną potwierdzone oficjalnie, po objęciu stanowiska prezydenta przystąpi do reform.
"Nie powinniśmy szukać wrogów w państwie, czy polityce. Powinniśmy się zjednoczyć i razem pokonać takich wrogów jak bieda, brak odpowiedzialności, korupcja. Musimy zbudować silny kraj" - podkreślił.
"W tych wyborach dokonaliśmy pierwszego kroku ku zjednoczeniu państwa" - powiedział Janukowycz w wystąpieniu w siedzibie Partii Regionów.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!