Triumf Polski. Steinbach rezygnuje
To dobry dzień dla stosunków polsko-niemieckich - tak polski MSZ zareagował na wiadomość, która nadeszła z Niemiec. Związek Wypędzonych ostatecznie zrezygnował z nominowania swej szefowej Eriki Steinbach do rady fundacji "Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie". Dużą rolę odegrał tu jeden z niemieckich polityków.
- Niemcy i Polacy sprawdzą swoje mniejszości
- Żydzi blokują Erikę Steinbach
- Steinbach może skapitulować. Ale coś za coś
- Butna Steinbach rozsadzi niemiecki rząd?
- Steinbach rezygnuje ze stanowiska
- Steinbach wpycha się kuchennymi drzwiami
- Steinbach wyzywa niemiecki rząd
- Niemcy ofiarami? Żydzi się nie godzą
- Steinbach nie odpuści. Polski się nie boi
- Fatalna wpadka obrońców Steinbach
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Związek Wypędzonych ostatecznie zrezygnował z nominowania swej szefowej Eriki Steinbach do rady fundacji "Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie"; w zamian otrzyma większy wpływ na planowane muzeum wysiedleń. Zdaniem Tadeusza Mazowieckiego kompromis ten to dobre rozwiązanie.
Porozumienie w tej sprawie osiągnięto podczas czwartkowego spotkania przewodniczących frakcji koalicji rządzącej CDU/CSU i FDP z Eriką Steinbach. Kończy ono wielomiesięczny spór polityczny wokół kandydatury Steinbach do władz fundacji, która ma stworzyć w Berlinie muzeum poświęcone wysiedleniom Niemców.
Kandydaturę szefowej Związku Wypędzonych (BdV) do władz muzeum wysiedleń zablokował szef niemieckiej dyplomacji Guido Westerwelle (FDP) ze względu na zastrzeżenia Polski.
"Osiągnęliśmy dobre rozwiązanie, które służy fundacji (...) Nie ma ani przegranych, ani zwycięzców" - powiedziała Steinbach na konferencji prasowej.
Rozwiązanie to przewiduje, że rada fundacji zostanie zwiększona z 13 do 21 członków. Związek Wypędzonych otrzyma dwa razy więcej miejsc niż obecnie - sześć zamiast trzech. Dwóch dodatkowych reprezentantów uzyska też Bundestag (obecnie ma dwóch), a po jednym miejscu więcej przypadnie Kościołom ewangelickiemu i katolickiemu oraz Centralnej Radzie Żydów w Niemczech.
Rząd zachowa trzech przedstawicieli, nominowanych przez MSZ, MSW i pełnomocnika ds. kultury i mediów. Zgodnie z kompromisem to Bundestag, a nie rząd - jak przewiduje obecna ustawa - będzie powoływał członków rady fundacji.
Jak poinformowała Steinbach, zwiększona zostanie powierzchnia przyszłego muzeum wysiedleń w budynku Deutschlandhaus w centrum Berlina, z przewidywanych obecnie 2252 metrów kw. do 3000 metrów kw. Zgodzono się też na postulat BdV, by fundacja zajęła się również digitalizacją i udostępnieniem opinii publicznej dokumentów i danych przechowywanych w archiwum funduszu rekompensat dla wysiedlonych w Bayreuth.
Fundacja "Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie" pozostanie pod egidą Niemieckiego Muzeum Historycznego. Koalicja spełniła zatem większość warunków, od których BdV uzależniało rezygnację z nominowania Eriki Steinbach do władz muzeum wysiedleń.
czytaj dalej

































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!