Dziennik.plŚwiat

Środa, 15 lutego 2012

Imieniny: Faustyna, Jowity, Georginy

Wielka panika na Haiti. Przez ulewę

2010-02-11 | Ostatnia aktualizacja: 21:36 | Komentarze: 0 | skomentuj

Pierwsza tropikalna ulewa, która spadła w nocy ze środy na czwartek w Port-au-Prince, wyprzedzając o 8 tygodni porę deszczową, wywołała panikę wśród dziesiątek tysięcy bezdomnych Haitańczyków.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady: umiarkowane opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

W miesiąc po wielkim trzęsieniu ziemi, które nawiedziło 12 stycznia Port-au-Prince i okoliczne miasta, tylko dla niewielkiej części spośród 1 miliona 200 tysięcy ludzi bez dachu nad głową starczyło namiotów przysłanych z zagranicy. Gdy lunął deszcz, tłumy rzuciły się do ucieczki w poszukiwaniu choćby kawałka dachu w ruinach domów.

Zaimprowizowane schronienia z kartonu, kawałków plastiku nie mogły zatrzymać wody lecącej z nieba.

W obozie numer 14, w Marassa, około 2 500 bezdomnych obozowało w głębokim korycie wyschniętego potoku. Gdy lunął deszcz, ludzie musieli uciekać przed powracającą do potoku wodą.

Na Champ de Mars, Polu Marcowym w Port-au-Prince doszło w czwartek do spontanicznej demonstracji: jej uczestnicy protestowali przeciwko spekulacji plastikowymi płachtami, które stały się główną ochroną przed deszczem. W ciągu ostatnich godzin wielokrotnie zdrożały.

Media haitańskie podały w czwartek, że Unia Europejska, krytykowana dotąd na Haiti za powolność w dostarczaniu pomocy, obiecała zorganizować operację wojskową, której celem będzie zapewnienie bezdomnym Haitańczykom schronienia przed nastaniem pory deszczowej.

Specjalni wysłannicy światowych mediów piszą z Haiti, że w gruncie rzeczy nikt nie wie, ile ofiar pociągnęła za sobą najgorsza katastrofa w historii tego kraju. Według najnowszych oficjalnych danych haitańskiego MSW - jest ich od 217 000 do 230 000.

Agencja AP pisze z Haiti, że są to przybliżone dane, dotyczące ciał zakopanych w masowych grobach, w rowach przydrożnych czy innych miejscach. Nikt jednak na razie nie jest w stanie policzyć tych, którzy pozostali pod gruzami. O rozmiarach tragedii świadczy potworny odór wydobywający się z ruin.

czytaj dalej

Źródło: Dziennik.pl
12następna »
Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl