Kto skorzysta na błędach Toyoty i Hondy?
Biznes nie zna litości dla tych, którzy popełniają błędy. Kłopoty dwóch największych japońskich koncernów samochodowych - Toyoty i Hondy - wykorzystują konkurenci, którzy chcą zająć ich miejsce na amerykańskim rynku.
- Warsztaty zapraszają właścicieli toyot
- Złe poduszki powietrzne? Śpij spokojnie
- Polacy nie będą kupować samochodów
- Dlaczego warto mieszkać na pustyni?
- Toyota ma nowy problem z hamulcami
- USA zablokują import japońskich aut?
- Kolejna awaria. Tym razem w nissanach
- Autoryzowane serwisy dopłacają do napraw
- Zimno? Ścigaj się w pucharze pro_ceed!
- Najlepsze i najgorsze auta używane w Polsce
- Największe wady i tajemnice ukryte w autach
- Najlepszy polski kierowca na mistrza świata
- Cadillac rezygnuje z GM
- Oto auto, które pali 1,398 litra na setkę!
- Ford najszybszy na śniegu! Zobacz film
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
To gra o wielkie pieniądze, bo USA to jeden z największych samochodowych rynków świata, który przynosi rocznie setki milionów dolarów zysku. W tej twardej walce najbardziej aktywni są rywale z Korei Południowej. Do tej pory auta z tego kraju nie cieszyły się za oceanem popularnością - wciąż pokutuje przekonanie, że są tandetnymi kopiami niezawodnych japończyków. Teraz może się to zmienić: runął mit aut z Kraju Kwitnącej Wiśni, które uchodziły za perfekcyjnie wykonane oraz bezpieczne, a Hyundai i Kia na gwałt przygotowują modele mające trafić w gusta Amerykanów.
Rząd pomaga po cichu
Na dodatek oba koreańskie koncerny mogą liczyć na wsparcie rządu. "Seul nie afiszuje się z tym, ale na pewno oba koncerny dostają dotacje z budżetu" - mówi nam Maosheng Li z uniwersytetu w Leeds, który zajmuje się motoryzacją. Oba firmy w ciężkim kryzysowym 2009 r. otrzymały od państwa pomoc. Eksperci są przekonani, że zostanie ona utrzymana, bo grzechem byłoby niewykorzystanie takiej okazji, jaką jest wpadka koncernów z Japonii.
Toyota ma problemy z wadliwymi hamulcami i pedałami gazu oraz z dywanikami, które blokują pedały w aż ośmiu modelach aut. Koncern wezwał do naprawy 8,5 mln samochodów. Dla porównania dwa lata temu Toyota sprzedała na całym świecie 8,9 mln aut. Problemy Hondy nie są tak wielkie - na swój koszt musi naprawić ponad milion samochodów, w których wykryto wadliwie działające poduszki powietrzne oraz instalacje elektryczne.
czytaj dalej

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!