Żołnierze źle wycelowali, zabili cywilów
W czasie ofensywy NATO przeciw talibom w prowincji Helmand, na południu Afganistanu, dwa źle wycelowane pociski rakietowe zabiły 12 cywilów. Jedna z rakiet trafiła w dom i zabiła całą dziesięcioosobową rodzinę. W Afganistanie trwa jedna z największych operacji od 2001 roku. Na talibów uderzyło 15 tysięcy żołnierzy.
- Tragiczna pomyłka NATO. 27 zabitych
- Porwani dziennikarze błagają o uwolnienie
- 15 tysięcy żołnierzy uderzyło na talibów
- 18 tys. Amerykanów wiosną w Afganistanie
- Szef NATO chce rozmawiać z talibami
- Wielki atak NATO na talibów
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dowódca ISAF, amerykański generał Stanley McChrystal, przeprosił prezydenta Afganistanu Hamida Karzaja za tę tragedię.
W opublikowanym przez NATO komunikacie McChrystal oświadczył, iż celem obecnej operacji w Helmandzie jest przywrócenie bezpieczeństwa i stabilizacji na niebezpiecznym południu kraju. Wyraził jednocześnie ubolewanie z powodu śmierci niewinnych ludzi w okręgu Nad Ali.
Wydane zaledwie kilka minut wcześniej oświadczenie Karzaja informuje, że 10 członków jednej rodziny zginęło w trafionym przez rakietę domu. Gdy w sobotę rozpoczęła się ofensywa, prezydent ogłosił, że "siły międzynarodowe muszą stosować określone procedury i mechanizmy dla ochrony cywilów".
Żołnierze piechoty morskiej USA, dowiezieni w sobotę śmigłowcami do okręgu Mardżeh w prowincji Helmand, ostrzeliwali w niedzielę pozycje talibów z moździerzy. Talibowie oddali w kierunku Amerykanów jeden strzał z moździerza, ale ich pocisk nie wybuchł. W odpowiedzi domniemane stanowisko rebeliantów ostrzelano rakietami.
Talibowie nękali ogniem broni automatycznej przelatujące śmigłowce i amerykańskich marines, uczestniczących w ceremonii zawieszenia afgańskiej flagi na jednym z budynków w Mardżeh.
Ofensywa o kryptonimie "Mosztarak" (w języku dari "Razem") z udziałem 15 tys. żołnierzy afgańskich i koalicyjnych jest jedną z największych operacji zaczepnych od początku międzynarodowej interwencji w Afganistanie w 2001 roku.
Okręg Mardżeh był przez długi czas matecznikiem talibów oraz terenem uprawy opium, która według państw zachodnich służy finansowaniu zbrojnej rebelii.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!