115 molestowanych w szkołach katolickich
Co najmniej 115 byłych uczniów katolickich szkół w Niemczech twierdzi, że padło ofiarą molestowania ze strony nauczycieli - poinformowała adwokat Ursula Raue. Skandal "przybrał rozmiary, jakich nie moglibyśmy się nawet domyślać" - przekonuje prawniczka.
- Wpadł izraelski pedofil. Tysiąc ofiar
- Zakon jezuitów przeprasza za molestowanie
- Sąd wypuścił oskarżonego o gwałt
- Sąd skazał pedofila na 8,5 roku więzienia
- Molestowanie w zakonie? Jest śledztwo
- Biskupi zapłacą za molestowanie dzieci
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Raue to adwokat, która prowadzi wewnętrzne dochodzenie w sprawie molestowania w szkołach prowadzonych przez zakon jezuitów. "Mam wrażenie, że ofiar może być jeszcze więcej" - mówi. Jak dodaje, w minionych tygodniach zgłosiły się do niej ofiary molestowania także z innych szkół katolickich w Niemczech. Wśród dwunastu nauczycieli obwinianych o molestowanie są dwie kobiety.
Ofiary informowały głównie o okazywanej im przez nauczycieli natrętnej czułości oraz dotykaniu miejsc intymnych, a w niewielkim stopniu o obrażeniach cielesnych. Adwokat przyznała, że dysponuje informacjami o ofiarach molestowania, które odebrały sobie życie.
Dochodzenie wszczęto na początku lutego, po tym jak władze berlińskiego gimnazjum jezuickiego im. Piotra Kanizego ujawniły, że w latach 70. i 80. dochodziło tam do wykorzystywania seksualnego uczniów.
Rektor szkoły ojciec Klaus Mertes wystosował list z przeprosinami do 600 absolwentów gimnazjum. Dotychczas zgłosiło się około 50 wychowanków szkoły, którzy twierdzą, że byli molestowani. Kolejne przypadki ujawniono także w jezuickich szkołach w Schwarzwaldzie i w Bonn.
Winni molestowania nie staną przed sądem, bo zarzuty wobec nich są przedawnione.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!