Dziennik.plŚwiat

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Janukowycz zaczyna odsuwać Tymoszenko

2010-02-19 | Ostatnia aktualizacja: 21:41 | Komentarze: 0 | skomentuj

Partia Regionów prezydenta-elekta Ukrainy Wiktora Janukowycza zainicjowała dymisję rządu jego rywalki wyborczej, premier Julii Tymoszenko. Projekt uchwały w tej sprawie zarejestrował w piątek w parlamencie deputowany Ołeksandr Jefremow.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Jest to projekt uchwały o wotum nieufności dla rządu. Jeśli nasza propozycja otrzyma poparcie parlamentu (...) i jeśli działalność rządu zostanie uznana za niezadowalającą, to dojdzie do głosowania nad usunięciem premiera (Tymoszenko)" - powiedział parlamentarzysta.

Tego samego dnia Wyższy Sąd Administracyjny w Kijowie zaczął rozpatrywać skargę Tymoszenko na wynik wyborów prezydenckich. Szefowa rządu uważa, że głosowanie sfałszowano na korzyść Janukowycza.

Tymczasem, zdaniem Jefremowa, do debaty nad wotum nieufności dla rządu może dojść 1 marca. Na pytanie dziennikarzy, czy Partia Regionów zdoła zebrać niezbędną do usunięcia Tymoszenko większość w 450-osobowej Izbie, deputowany odparł: "Ja głosów nie liczyłem".

Formalnie większość w Radzie Najwyższej (parlamencie) Ukrainy wciąż ma koalicja Bloku Julii Tymoszenko, bloku Nasza Ukraina-Ludowa Samoobrona oraz Bloku przewodniczącego parlamentu Wołodymyra Łytwyna, jednak ma ona problem z potwierdzeniem swego istnienia.

Od drugiej tury wyborów prezydenckich 7 lutego, w której zwyciężył Janukowycz, kierowana przez niego Partia Regionów podjęła próby zmiany układu koalicyjnego na swoją korzyść, ale i te starania tej pory nie przyniosły żadnych wyników.

Główne targi odbywają się wokół podzielonego bloku Nasza Ukraina-Ludowa Samoobrona. Część jego deputowanych jest lojalna wobec Tymoszenko, druga zaś składa się ze stronników ustępującego prezydenta Wiktora Juszczenki.

"To jest już wojna. Politycy może jeszcze ją wytrzymają, ale co będzie z ludźmi?" - pytał w środę przewodniczący parlamentu Wołodymyr Łytwyn.

Jak ocenił, jednynym i najlepszym wyjściem z obecnej sytuacji byłoby powołanie koalicji Bloku Tymoszenko z partią Janukowycza.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«