Dziennik.plŚwiat

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Tymoszenko rzuciła ręcznik na ring

2010-02-20 | Ostatnia aktualizacja: 21:41 | Komentarze: 0 | skomentuj

Wygląda na to, że Julia Tymoszenko w końcu uznała swoją porażkę w ukraińskich wyborach prezydenckich. Dziś wycofała z sądu swoją skargę na wynik drugiej tury, którą uważała za sfałszowaną na korzyść zwycięzcy głosowania - Wiktora Janukowycza.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Zetknęłam się z maszyną, której działalność zupełnie nie odpowiada zasadom praworządności" - powiedziała szefowa rządu o postępowaniu sądu.

"Sąd odmówił rozpatrywania bazy dowodowej, na której opiera się nasz pozew" - dodała.

Tymoszenko wyjaśniła, że WSA nie zgodził się m.in. na wezwanie świadków mających potwierdzić naruszenia ordynacji, do których doszło w trakcie drugiej tury wyborów prezydenckich, oraz nie chciał zapoznać się z dokumentacją, dostarczoną przez prawników pani premier.

"W takich warunkach nie widzimy sensu w kontynuowaniu tej sprawy" - oznajmiła Tymoszenko.

Tymczasem przedstawiciele sztabu Janukowycza naciskają, by sąd przedłużył rozpatrywanie pozwu Tymoszenko.

"Stało się jasne, że fakty prawne, które miały by być podstawą pozwu Tymoszenko, po prostu nie istnieją" - oświadczył reprezentant Janukowycza, deputowany Partii Regionów Ukrainy, Ołeksandr Ławrynowycz.

Tymoszenko zaskarżyła wyniki głosowania we wtorek, powołując się na naruszenia ordynacji wyborczej i zarzucając swemu przeciwnikowi sfałszowanie wyborów.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«