Strajk w Lufthansie przerwany. Jest ugoda
Kilkaset lotów odwołały do południa niemieckie linie lotnicze Lufthansa. Powodem zakłóceń był największy w historii strajk pilotów linii, który miał trwać aż cztery dni. Ale przerwano go już w poniedziałek wieczorem. Związkowcy dogadali się z przedstawicielami Lufthansy.
- Dziecko kontrolerem lotów. Posłuchaj!
- Odwołano trzy loty z Okęcia do Paryża
- Transportowcy skończyli, czas na portowców
- Górnicy żądają spotkania z premierem
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Do strajku, ogłoszonego przez związek zawodowy Cockpit, przystąpiło ponad 4 tysięcy kapitanów i drugich pilotów samolotów Lufthansy, w tym także maszyn Lufthansa Cargo i linii Germanwings.
Piloci żądali podwyżki wynagrodzeń o 6,4 proc., a także prawa wpływu na decyzje. Protestują również przeciwko planom oszczędnościowym Lufthansy, które zakładają m.in. przenoszenie miejsc pracy do zagranicznych filii, takich jak Austrian Airlines i Lufthansa Italia, gdzie zarobki są niższe.
Piloci żądają gwarancji bezpieczeństwa zatrudnienia i stosowania obowiązujących w Niemczech standardów dotyczących warunków pracy także dla pilotów Lufthansy zatrudnianych za granicą.
Rzecznik związku zawodowego Cockpit powiedział w poniedziałek rano, że na razie nie doszło do rozmów z władzami koncernu w sprawie przerwania strajku. "Najwidoczniej czterodniowa akcja to zbyt mała presja dla Lufthansy" - ocenił we Frankfurcie nad Menem, cytowany przez agencję dpa przedstawiciel związku Alexander Gerhard-Madjidi.
Jak podała wieczorem agencja dpa, przed sądem pracy we Frankfurcie nad Menem przedstawiciele Lufthansy zawarli kompromis ze związkiem zawodowym pilotów Cockpit.
Od wtorku samoloty Lufthansy oraz tanich linii Germanwings mają latać zgodnie z rozkładem.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!