Starcia Palestyńczyków z policją w Hebronie
W czwartek, już czwarty dzień z rzędu, w Hebronie na Zachodnim Brzegu dochodziło do starć między izraelską policją a Palestyńczykami demonstrującymi w związku z 16. rocznicą zabicia przez żydowskiego ekstremistę 29 mieszkańców tego miasta.
- "Historyczny kryzys" między Izraelem i USA
- Grożą śmiercią ministrowi obrony
- Żyd, gej i obrońca Palestyńczyków. W jednym
- Włosi strajkują w obronie miejsc pracy
- Żydzi pozbawili Palestyńczyków wody
- Hamas przeprasza za śmierć Żydów
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Ponad 300 Palestyńczyków wraz z grupą izraelskich działaczy politycznych - Arabów demonstrowało na głównych ulicach Hebronu, aby przypomnieć o masakrze, jakiej dokonał przed 16 laty izraelski ekstremista Baruch Goldstein, zabijając 29 Palestyńczyków modlących się w świętej grocie przy Grobie Patriarchów.
Miejsce nazywane w ten sposób przez wyznawców judaizmu, a meczet Ibrahima - dla muzułmanów jest od czasu masakry podzielone, żydzi mają tam dwie własne sale modłów.
Wczesnym popołudniem, podczas demonstracji, kilkunastu młodych Palestyńczyków zaczęło rzucać kamieniami w izraelskich policjantów strzegących Grobu Patriarchów. Izraelczycy odpowiedzieli rutynowymi środkami rozpędzania demonstracji.
Rocznica masakry stała się dla Palestyńczyków okazją do protestu przeciwko decyzji rządu izraelskiego, aby ogłosić Grotę Patriarchów, w której znajdują się meczet i synagoga, oraz Grób Racheli w okolicy Betlejem częścią "izraelskiego dziedzictwa narodowego".
Szef palestyńskich negocjatorów Saeb Erekat skrytykował izraelską decyzję jako jednostronną i "zmierzającą do przekształcenia świętych miejsc palestyńskich w Hebronie i Betlejem w część Izraela".
"Dowodzi to, że Palestyńczycy nie mają de facto rozmówcy do prowadzenia rokowań pokojowych, lecz stoją w obliczu siły okupacyjnej, która stara się konsolidować swe pozycje na palestyńskiej ziemi" - oświadczył Erekat.
Hebron jest jedynym miastem na Zachodnim Brzegu, w którego historycznej części mieszkają w palestyńskim otoczeniu izraelscy osadnicy, którzy czczą tam groby swych patriarchów - Abrahama, Izaaka, Jakuba oraz Sary. W obrębie starego miasta, w otoczeniu 130.000 Palestyńczyków, mieszka 600 Żydów.
Izraelczycy mieszkają także w Nazarecie, ale tamtejsza dzielnica żydowska to oddzielne nowoczesne osiedle wzniesione na wysokim wzgórzu górującym nad starym miastem, zamieszkanym przez Palestyńczyków.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!