Manifestacja przeciwko Berlusconiemu
Tysiące ludzi manifestowały w Rzymie przeciwko premierowi Silvio Berlusconiemu oraz w obronie demokracji i równości prawa. Protest zorganizował obywatelski ruch pod nazwą Fioletowy Lud, który narodził się w internecie.
- Żart premiera, czyli tak drwi Berlusconi
- Tak Berlusconi całuje w rękę... Kadafiego
- Tak Berlusconi ucina komara
- Włosi strajkują w obronie miejsc pracy
- Berlusconiego czeka kolejny proces
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Do protestu internautów, którzy na manifestacje ubierają się na fioletowo, dołączyli przedstawiciele różnych formacji politycznych, między innymi część największego ugrupowania centrolewicowej opozycji - Partii Demokratycznej, a także partii Włochy Wartości i pozaparlamentarnej komunistycznej lewicy. Protest poparła największa lewicowa centrala związkowa Cgil.
Demonstranci trzymali hasła: "Prawo jest równe dla wszystkich" i "Bronić konstytucji", dając wyraz oburzeniu z powodu uchwalania przez parlament ustaw, szytych ich zdaniem "na miarę" uwikłanego w procesy premiera.
Organizatorzy twierdzą, że na wiec na Piazza del Popolo przybyło 200 tysięcy osób. Policja nie podała swych szacunków.
Przeciwnicy centroprawicowej koalicji starają się umniejszyć znaczenie drugiego w ciągu trzech miesięcy protestu Fioletowego Ludu przeciwko Berlusconiemu. Szef klubu jego partii Lud Wolności w Senacie Maurizio Gasparri zarzucił walczącemu z premierem liderowi Włoch Wartości Antonio Di Pietro, że takimi manifestacjami "podżega do przemocy". "My mówimy językiem miłości i spokoju, w duchu budowy przyszłości Włoch" - oświadczył senator koalicji.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!