Al-Kaida żąda 5 milinów dolarów okupu
Al-Kaida zażądała uwolnienia kilku islamistów więzionych w Mauretanii w zamian za troje Hiszpanów, pracowników misji humanitarnej, porwanych ponad trzy miesiące temu w Mauretanii i przetrzymywanych w Mali.
- Uwolnili zakładnika po 12 latach
- Ruszył proces o związki z Al-Kaidą
- Porywacze uwolnili Hiszpankę i Włoszkę
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Do tej pory Al-Kaida domagała się za uwolnienie zakładników 5 mln dolarów. Rząd w Madrycie, za pośrednictwem rządu Mali, miał w lutym dojść do porozumienia z terrorystami w sprawie okupu.
Nowe żądania mogą skomplikować sytuację i kontrastują z wyrażonym niedawno optymizmem co do szybkiego rozwiązania problemu - komentują media. Uwolnienie trojga Hiszpanów miało nastąpić "w każdej chwili".
Tymczasem premier Mauretanii Mulaj uld Muhammad al-Aghzaf zapowiedział wcześniej, że "nigdy nie będzie negocjować uwolnienia radykalnych islamistów w zamian za zakładników".
Porwani Hiszpanie to dyrektor generalny dwóch firm konstrukcyjnych związanych z lokalnym rządem Katalonii Albert Vilalta, przedsiębiorca z branży budownictwa Roque Pascual oraz urzędniczka administracji sądowej Alicia Gamez.
Od lat brali udział w "karawanach solidarności" z krajami Afryki Zachodniej, organizowanymi przez barcelońską organizację pozarządową Accio Solidaria. Pomoc polegała na tanim dostarczaniu materiałów innym organizacjom pozarządowym działającym w Maroku, Mauretanii, Senegalu i Gambii.
Pod koniec listopada ub.r. uzbrojeni napastnicy zatrzymali w Mauretanii jeden z 13 samochodów wiozącego pomoc konwoju, uprowadzając troje Hiszpanów. W oświadczeniu wyemitowanym przez Al-Dżazirę północnoafrykańskie skrzydło Al-Kaidy w Mauretanii wzięło na siebie odpowiedzialność za tę akcję.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!