Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezydent rzucił palenie. Po 50 latach

9 marca 2010, 17:24
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Po 50 latach palenia prezydent Brazylii Luiz Inacio Lula da Silva zdecydował się rzucić nałóg. W decyzji wytrwał już 40 dni i - od czasu, gdy nie pali, czuje się lepiej.

O rzuceniu palenia Lula da Silva powiedział zapytany o kłopoty z ciśnieniem, które zmusiły go do odwołania w styczniu wyjazdu na Światowe Forum Gospodarcze w Davos. Spędził wówczas noc w szpitalu.

"To była niedogodność, ale dobre jest to, że rzuciłem palenie" - powiedział prezydent da Silva.

Wyznał, że zerwać z nałogiem próbował już wcześniej. Teraz sądzi, że ze względu na wiek - ma 64 lata - będzie to ostateczna decyzja.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj