Dziennik.plŚwiat

Niedziela, 12 lutego 2012

Imieniny: Eulalii, Nory, Modesta

Google: Nie ugniemy się przed Chinami

2010-03-10 | Ostatnia aktualizacja: 21:51 | Komentarze: 0 | skomentuj

Firma Google trwa przy decyzji o wstrzymaniu cenzurowania swojej wyszukiwarki w Chinach, nawet, jeśli będzie to oznaczać konieczność wycofania się z tego rynku - oznajmiła w środę przedstawicielka Google'a Nicole Wong.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-02-12

temp. min -28°C max. -1°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Wong powiedziała w komisji spraw zagranicznych Izby Reprezentantów USA, że Google zaprzestanie cenzury, a "jeśli opcją będzie zlikwidowanie naszej strony (google).cn i opuszczenie kraju, to jesteśmy przygotowani, by to uczynić".

Firma zagroziła całkowitym zerwaniem współpracy z Pekinem po atakach hakerów, które według źródeł amerykańskich pochodziły z Chin, i po ustaleniu, że tamtejszy cyberwywiad starał się uzyskać informacje z prywatnych kont poczty elektronicznej należących do chińskich dysydentów. Spór dotyczy również kwestii cenzury.

Według informacji z zeszłego tygodnia gigant internetowy prowadzi rozmowy z chińskimi władzami, domagając się, by Pekin zrezygnował z wymogu blokowania dostępu do stron internetowych, które uznaje za wywrotowe.

W środę dyrektor generalny Google'a Eric Schmidt powiedział, że prowadzone są "aktywne negocjacje", ale zastrzegł, że firma zdecydowała się nie ujawniać ich szczegółów. Kilka dni wcześniej, w sobotę, Pekin zaprzeczył doniesieniom, że toczą się rozmowy.

W zeszłym tygodniu Wong mówiła, że Google wciąż rozważa "kolejny krok" wobec Chin. Media komentowały, że firma stara się zapewne doprowadzić do sytuacji, w której mogłaby nadal prowadzić operacje biznesowe w Chinach, tym razem jednak bez ustępstw wobec oficjalnej cenzury.

Źródło: Dziennik.pl
«