Dziennik.plŚwiat

Poniedziałek, 13 lutego 2012

Imieniny: Grzegorza, Katarzyny, Kastora

Głodujący dysydent z Kuby nieprzytomny

2010-03-12 | Ostatnia aktualizacja: 21:52 | Komentarze: 0 | skomentuj

Kubański dysydent Guillermo Farinas, który od 15 dni nie je i nie pije, został w czwartek przyjęty na oddział intensywnej terapii szpitala w mieście Santa Clara po tym, jak stracił przytomność - poinformowali jego bliscy.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-02-13

temp. min -24°C max. 2°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Stracił przytomność z powodu hipoglikemii. Został przewieziony samochodem do prowincjonalnego szpitala" w Stana Clara, 270 km na wschód od Hawany - powiedział jego "rzecznik" Lisset Zamora, dodając, że obecnie Farinas znajduje się na oddziale intensywnej terapii.

Jego stan uznano po przyjęciu za "poważny" - powiedział przedstawiciel szpitala.

Matka Farinasa, Alicia Hernandez, która czuwa przy nim w szpitalu, powiedziała, że jej syn jest w "stanie stabilnym" i jest przytomny.

Guillermo Farinas, 48-letni dziennikarz internetowy, domaga się uwolnienia 26 chorych więźniów politycznych. Po raz pierwszy przyjęto go na krótko do szpitala tydzień temu. Także wówczas stracił przytomność z powodu hipoglikemii.

Farinas rozpoczął głodówkę tuż po zgonie 42-letniego więźnia politycznego Orlando Zapaty, który przez dwa i pół miesiąca prowadził strajk głodowy.

Parlament Europejski potępił w czwartek śmierć Zapaty, oceniając, że można jej było uniknąć, i wyraził poważne zaniepokojenie stanem Farinasa. Zażądał także uwolnienia kubańskich więźniów politycznych, których liczbę dysydenci oceniają na 200.

Kuba natychmiast potępiła deklarację PE, uznając ja za stronniczą, dyskryminacyjną i obraźliwą dla narodu kubańskiego. Rząd Raula Castro zaprzecza, by na Kubie byli przetrzymywani jacykolwiek więźniowie polityczni.

Źródło: Dziennik.pl
Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl