Włosi strajkują w obronie miejsc pracy
Piątek jest dniem strajku generalnego we Włoszech, ogłoszonego przez największą lewicową centralę związkową CGIL. Protest zwołano w obronie miejsc pracy i pod hasłami sprzeciwu wobec polityki rządu Silvio Berlusconiego.
- Policja starła się z protestującymi w Atenach
- Związkowcy pogrążą brytyjskiego premiera
- Młodzi imigranci wyszli na ulice w USA
- Manifestacja przeciwko Berlusconiemu
- Starcia Palestyńczyków z policją w Hebronie
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-02-13

temp. min -24°C max. 2°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Do strajku przystąpili niektórzy pracownicy transportu, w tym komunikacji miejskiej, urzędów administracji publicznej, służby zdrowia i oświaty.
Nie doszło do całkowitego paraliżu, ale notuje się poważne utrudnienia. Linie lotnicze Alitalia zredukowały liczbę lotów, długie kolejki interesantów ustawiają się w urzędach i bankach do nielicznych czynnych okienek.
W Rzymie czterogodzinny strajk komunikacji miejskiej zakończy się o godzinie 13.30, w Mediolanie autobusy, metro i tramwaje staną w godzinach 18.00-22.00. Przewidywane są utrudnienia na kolei z powodu protestu, który odbędzie się po południu.
Największy chaos ogarnął szkolnictwo, ponieważ do strajku przystąpiły także mniejsze nauczycielskie związki zawodowe protestując przeciwko cięciom w nakładach na oświatę i przeciwko reformie edukacji. Większość włoskich dzieci nie poszła w piątek do szkoły.
Strajkowi towarzyszą antyrządowe manifestacje w wielu miastach.



































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!