48 ofiar dwóch zamachów w Pakistanie
Co najmniej 48 osób zginęło, a blisko 100 zostało rannych w dwóch samobójczych zamachach na konwój pakistańskiej armii w mieście Lahaur na wschodzie Pakistanu - poinformowały pakistańskie źródła wojskowe.
- Ruszył proces o związki z Al-Kaidą
- 71 cywilnych ofiar nalotu w Pakistanie
- Policja zastrzeliła podejrzanego o terroryzm
- Znów krwawy zamach w Pakistanie
- "Terrorystów stworzyli Amerykanie"
- Spadł samolot NATO. Talibowie zestrzelili?
- "Ataki z 11 września to wielkie kłamstwo"
- Pięciu Amerykanów oskarżonych o terroryzm
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-02-13

temp. min -24°C max. 2°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wśród zabitych jest 30 cywilów i 18 żołnierzy - podała agencja dpa, powołując się na anonimowe źródła w pakistańskiej armii. Według innych światowych agencji bilans ofiar jest mniejszy: co najmniej 39 zabitych, w tym pięciu żołnierzy, i 95 rannych.
Jak pisze Reuter, dwóch pieszych kamikadze z ładunkami wybuchowymi zaatakowało pojazdy pakistańskiej armii. Zamachy nastąpiły w odstępie kilkunastu sekund. Kordon wojska oddzielił miejsce wybuchów. Na dachach okolicznych budynków rozmieszczono siły bezpieczeństwa. Śmigłowiec patroluje z powietrza rejon eksplozji.
Szef pakistańskiego MSW Rehman Malik powiedział dziennikarzom w Islamabadzie, że "istnieje plan mający na celu destabilizację Pakistanu". Jak dodał, rebelianci przesuwają się teraz w głąb kraju z powodu operacji armii w rejonie ich bastionów na terenach plemiennych, graniczących z Afganistanem.
W Pakistanie trwa fala zamachów, które dokonują powiązani z Al-Kaidą talibowie. W ciągu ostatnich 2,5 roku zginęło w nich ponad 3 tys. osób.



































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!