Anglicy odwołali turlanie sera z górki
Cieszący się 200-letnią tradycją wyścig za kręgiem sera toczącym się po stromym zboczu w hrabstwie Gloucestershire w południowej Anglii w tym roku odwołano, ponieważ wydarzenie przyciągało zbyt wielkie tłumy - podali w piątek organizatorzy.
- Świat nie chce francuskiego sera
- Włosi narzekają na sery z polskiego mleka
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wyścig na łeb na szyję po zboczu Cooper Hill urządzano co najmniej od 1826 roku. Z biegiem czasu przybywało amatorów wydarzenia i widzów.
Organizatorzy obawiali się, że w tym roku tłumy przekroczą możliwości miejscowości goszczącej imprezę.
W zeszłym roku przyjechało tam około 15 tysięcy ludzi. 19 widzów zostało poturbowanych podczas obserwowania zawodników, koziołkujących po zboczu w pościgu za serem. Co roku zaś kilkadziesiąt osób wracało z wyścigu w Gloucestershire poobijanych, z sińcami i ze zwichnięciami w kostce.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!