Wulgarne wiązanki na audiencji u papieża
Nieprzyjemny incydent w czasie audiencji generalnej Benedykta XVI w Watykanie. Siedzący w pierwszym rzędzie mężczyzna wykrzykiwał po angielsku obraźliwe słowa. Początkowo myślano, że chce w ten sposób obrazić papieża. Ale według źródeł watykańskich, obelgi były skierowane pod adresem kogoś innego.
- Watykan: Nie wciągać papieża w pedofilię
- Berlusconi ucisza Watykan
- Watykan zniesie celibat księży za 50 lat?
- Merkel docenia walkę papieża z pedofilią
- Watykan: Czy papież na pewno uzdrowił?
- Świetlny happening w Watykanie
- Watykan nie zatuszuje afer pedofilskich
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-02-13

temp. min -24°C max. 2°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Na Placu świętego Piotra, gdzie odbyło się cotygodniowe spotkanie z Benedyktem XVI, z pierwszego rzędu krzeseł dobiegały obelgi i obraźliwe słowa. Wykrzykiwał je po angielsku mężczyzna w stanie widocznej furii, jak zauważyli obserwatorzy.
Włoska agencja Ansa, która wcześniej informowała o tym, że mężczyzna obrażał papieża, przytoczyła następnie opinię źródeł watykańskich, utrzymujących, że słowa te były skierowane pod adresem amerykańskich polityków, zwolenników aborcji. Mężczyzna przybył na audiencję - wyjaśniono - w grupie pielgrzymów z USA, przeciwników aborcji.
Natychmiast interweniowała żandarmeria watykańska. Mężczyzna został wyprowadzony, ponieważ - podał Watykan - przeszkadzał Benedyktowi XVI. Został następnie zwolniony przez żandarmów. Jego tożsamość nie jest znana.


































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!