Dziennik.plŚwiat

Środa, 15 lutego 2012

Imieniny: Faustyna, Jowity, Georginy

Dlaczego papież nie prosi o przebaczenie?

2010-03-21 | Ostatnia aktualizacja: 21:56 | Komentarze: 0 | skomentuj

Dlaczego Benedykt XVI w swym liście do katolików irlandzkich na temat skandalu pedofilii w Kościele nie prosi o przebaczenie? - zastanawia się watykanista Luigi Accattoli na łamach "Corriere della Sera". Jego zdaniem Jan Paweł II właśnie to by zrobił.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady: umiarkowane opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"O skandalu pedofilii papież wraz z tym listem powiedział wszystko, a nawet więcej, ale nie poprosił o przebaczenie, tak jak na przykład chciałby tego Hans Kueng" - napisał Accattoli przywołując niedawny apel szwajcarskiego katolickiego dysydenta o mea culpa ze strony papieża.

Benedykt XVI "nie kocha <mea culpa> jako gatunku literackiego, do którego zdolny był jego poprzednik" - stwierdził Accattoli. Poza tym, zauważył wybitny włoski publicysta, obecny papież "uważa za słuszną prośbę o przebaczenie tylko wtedy, kiedy chodzi o fakt, za który odpowiedzialna jest cała wspólnota katolicka". "A w tym przypadku tak nie jest" - dodał.

Następnie Accattoli wymienił słowa, jakie padły w papieskim liście: "wielkie zaniepokojenie", "poczucie zdrady", "wstyd", "hańba", "zniewaga", zapewnienia o tym, że jest "głęboko poruszony" i "oburzony" i wiele innych mocnych sformułowań. "Doprawdy jeśli chodzi o słownictwo nie można więcej oczekiwać" - ocenił.

Przywoławszy słowa Benedykta XVI skierowane do ofiar nadużyć o wstydzie i wyrzutach sumienia, Accattoli wyraził przypuszczenie, że Jan Paweł II w takiej sytuacji napisałby: "w imieniu Kościoła proszę o przebaczenie". Tym samym przypomniał "mea culpa" papieża Polaka z roku 2000 za grzechy przedstawicieli Kościoła w jego historii.

Włoski watykanista zaznacza jednak, że choć obecny papież teolog powtarzał słowa Jana Pawła II na przykład o "niesprawiedliwościach" zaznanych przez Żydów ze strony Kościoła, tym razem jednak nie poprosił o przebaczenie.

Zdaniem Benedykta XVI "nadużycia seksualne ze strony księży to zdrada niektórych, a nie odpowiedzialność zbiorowa"- podsumował Accattoli.

Źródło: Dziennik.pl
Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl
«