Dziennik.plŚwiat

Czwartek, 16 lutego 2012

Imieniny: Danuty, Julianny, Daniela

Wielka demonstracja imigrantów w Waszyngtonie

2010-03-22 | Ostatnia aktualizacja: 21:56 | Komentarze: 0 | skomentuj

200 tysięcy ludzi demonstrowało na Mallu, gigantycznym skwerze pod Kapitolem w Waszyngtonie, na rzecz reformy imigracyjnej. Domagali się legalizacji statusu imigrantów przebywających w USA bez prawa pobytu i pracy. Wśród uczestników byli Polacy.

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Uczestnicy zgromadzenia, w większości przedstawiciele grup latynoskich, wznosili transparenty i szturmówki z napisami "Chcemy tylko pracować", "Latynosi na rzecz legalizacji i reformy imigracyjnej" i "Sprawiedliwość i godność dla wszystkich imigrantów".

Według organizatorów, tłum zebrany na Mallu liczył około 200 tysięcy ludzi. Wielu przedstawiało się dziennikarzom jako imigranci nielegalni, ale pracujący i płacący podatki w USA. Wśród uczestników zgromadzenia byli także Polacy. Około stuosobowa grupa z Chicago wznosiła transparenty Solidarności.

Jak powiedziała PAP Monika Starzak, która brała udział w demonstracji, grupa została zmobilizowana przez "Inicjatywę Polonijną", organizację powstałą w Chicago trzy lata temu. Dołączyli do niej polscy członkowie związku zawodowego SEIU, zrzeszającego pracowników sektora usług.

Przyjechali także Polacy przebywający nielegalnie, ale - jak podkreśliła Monika Starzak - "My używamy pojęcia <nieudokumentowani> albo <bez statusu>. Nikt nie jest w USA nielegalnie". Manifestacja przebiegała niejako w cieniu bezprecedensowego głosowania w Kongresie w niedzielę nad reformą opieki zdrowotnej, które pochłaniało niemal całą uwagę amerykańskich mediów.

Przemawiali znani politycy, m.in. kongresmanka portorykańskiego pochodzenia z Nowego Jorku, Nydia Velasquez. Z telebimu zwrócił się do zgromadzonych prezydent Obama. Obiecał, że będzie się starał przeforsować reformę imigracyjną w Kongresie jeszcze w tym roku.

Obama przyrzekał reformę jeszcze w czasie swej kampanii wyborczej. Przeważająca większość Latynosów oddała na niego głosy. Kiedy został prezydentem, sprawa imigracji zeszła jednak na dalszy plan na liście priorytetów imigracji.

Kilka dni temu dwaj senatorowie: Charles Schumer z Partii Demokratycznej i Lindsey Graham z Partii Republikańskiej przedstawili projekt ustawy przewidującej stopniową legalizację nieudokumentowanych imigrantów pod warunkiem zapłacenia przez nich kar i zaległych podatków.

Obecnie jednak nie ma w Kongresie klimatu do uchwalenia tej ustawy, w sytuacji znacznej polaryzacji politycznej i nastrojów antyimigranckich w związku z wysokim bezrobociem. Jak się szacuje, w USA mieszka od 11 do 12 milionów nielegalnych imigrantów. Większość to przybysze z Ameryki Łacińskiej.

Działacze latynoscy ostrzegają, że w razie nie uchwalenia reformy imigracyjnej, ich wyborcy mogą wycofać poparcie dla Demokratów i Obamy w tegorocznych wyborach do Kongresu i wyborach prezydenckich w 2012 r.

Źródło: Dziennik.pl
Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl
«