"Niemcy korzystają na kryzysie w Grecji"
Niemcy są niechętnie nastawione do udzielenia pomocy Grecji, ponieważ ich banki i eksporterzy czerpią zyski z kryzysu, który zachwiał euro - powiedział wicepremier Grecji Teodoros Pangalos.
- Naszym sąsiadom żyje się gorzej
- Jest porozumienie ws. pomocy dla Grecji
- Grecja nie poprosi? Pomocy nie będzie
- "Gospodarcze zwycięstwo i polityczna klęska"
- Tylko Niemcy nie chcą pomóc Grecji
- "Merkel topi euro"
- Policja zaatakowała gazem demonstrantów
- Strefa euro przyjęła plan pomocy Grecji
- Grecy jednak zgodzili się oszczędzać
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Spekulując na greckich obligacjach kosztem przyjaciela i partnera, zezwalając instytucjom kredytowym państwa (Niemiec) na udział w tej godnej pożałowania grze, niektórzy ludzie robią pieniądze" - powiedział Pangalos na konferencji w Atenach.
Ta krytyka, jak pisze Reuters, rozbrzmiewa w chwili, gdy przewodniczący Komisji Europejskiej Jose Manuel Barroso i ministrowie w Unii nasilają nacisk na kanclerz Niemiec Angelę Merkel, by porzuciła sprzeciw wobec uzgodnienia środków wsparcia dla pogrążonej w kryzysie Grecji.
Nie owijający w bawełnę Pangalos, który w lutym zarzucił Niemcom, że nie zrekompensowali należycie Grecji szkód wynikających z okupacji w czasie drugiej wojny światowej, powiedział, że mechanizm pomocy dla Aten powinien zostać uzgodniony szybko, żeby uratować Unię jako całość.
Pangalos uważa, że jeśli decyzja nie zostanie podjęta szybko, to "euro nie będzie miało sensu, a jeśli euro upadnie, cofnie to nas (Unię) w integracji o dekady".
Hiszpańska prezydencja UE zapowiedziała, że na najbliższym szczycie UE w czwartek i piątek w Brukseli będzie zabiegać o przyjęcie instrumentu skoordynowanej pomocy dla Grecji, polegającego na pożyczkach bilateralnych.
Kanclerz Merkel stanowczo sprzeciwia się jakiejkolwiek decyzji w sprawie Grecji, w tym porozumieniu co do samego mechanizmu. "Bez udziału Niemiec instrument nie będzie wiarygodny" - przyznały źródła w Komisji Europejskiej.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!