Obama tnie wydatki na obronę antyrakietową
Administracja prezydenta USA Baracka Obamy redukuje wydatki na "drogie, źle zarządzane i mało wydajne" programy wojskowe, w tym na obronę antyrakietową - pisze w środę "New York Times".
- Obama jest samotny. Nikt go nie lubi
- Młodzi imigranci wyszli na ulice w USA
- Historyczna reforma Baracka Obamy
- Totalitarna reforma zdrowia w USA
- Przy kawie i herbacie obmyślają rewolucję
- Pepsi kończy z napojami w szkołach
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dziennik przypomina, że administracja Obamy zrezygnowała już z "anachronicznego" myśliwca F-22 i ogranicza budżet na wielozadaniowy myśliwiec F-35. "Teraz
spogląda na od dawna sprawiający problemy program obrony rakietowej" - pisze "NYT" w artykule redakcyjnym.
Według nowojorskiej gazety szef programu obrony przeciwrakietowej generał Patrick O'Reilly poinformował, że podzespoły do rakiet przechwytujących produkowane przez niektórych poddostawców są
niskiej jakości i firmy te mogą stracić kontrakty.
"To dobra wiadomość dla amerykańskich podatników, zwłaszcza w sytuacji, gdy krajowy budżet ma coraz większe wydatki" - przekonuje "NYT".

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!