Żart premiera, czyli tak drwi Berlusconi
Premier Włoch Silvio Berlusconi zadrwił z przewodniczącej władz regionu Piemont Mercedes Bresso dając wyraźnie do zrozumienia, że nie grzeszy ona urodą. Ale pani Bresso nie pozostała mu dłużna i odgryzła się, wypominając szefowi rządu lifting. Oto, jak wyglądają kłótnie na szczytach władzy we Włoszech.
- Drzewiecki pytany o Berlusconiego
- Berlusconi wyzywa sędziów od "talibów"
- Berlusconi: Sądownictwo to "najgorsza patologia"
- Tak Berlusconi ucina komara
- Adwokat Berlusconiego nie odbędzie kary
- Materazzi założył maskę Berlusconiego
- Tak Berlusconi podrywa dziennikarki
- Tusk o Berlusconim: Znam "typa"
- Berlusconi ucisza Watykan
- Manifestacja przeciwko Berlusconiemu
- Berlusconiego czeka kolejny proces
- Tak Berlusconi całuje w rękę... Kadafiego
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zwracając się do swych zwolenników podczas spotkania przedwyborczego w Turynie Berlusconi w następujący sposób wypowiedział się o szefowej władz regionu, ubiegającej się z ramienia centrolewicy o ponowny wybór: "Wiecie, dlaczego Bresso ma zawsze zły humor? Bo kiedy rano wstaje i patrzy na siebie w lustrze, by się umalować, widzi się i dlatego cały dzień ma zmarnowany".
W wywiadzie dla dziennika "La Repubblica" Bresso ostro odpowiedziała na ten "nieudany" jej zdaniem żart premiera. "Po pierwsze - stwierdziła - ja zawsze mam dobry humor".
"Poza tym, jeśli chodzi o makijaż, to mało się maluję, mniej potrzebuję tego niż Berlusconi. Jestem młodsza i lepiej zakonserwowana i to nawet bez liftingu" - dodała Mercedes Bresso, czyniąc aluzję do operacji plastycznych szefa rządu.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!