Bush wytarł się o koszulę Clintona
George W. Bush i Bill Clinton, dwaj byli prezydenci USA, którzy wspólnie mają pomagać zniszczonemu przez trzęsienie ziemi Haiti, odwiedzili zrujnowany kraj i spotkali się z jego mieszkańcami. A czujne oko kamery zarejestrowało nietypowe zachowanie Busha, który najwidoczniej ma problem z kontaktem fizycznym z obcymi ludźmi.
- W USA krytykują: Obama brzmiał jak Bush
- Rzucił butem w Busha, teraz sam był celem
- Oto, jak Haiti zjednoczyło Amerykę
- Clinton i Bush proszą, by pomóc Haiti
- Obama jest samotny. Nikt go nie lubi
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Bush i Clinton stoją na czele specjalnego funduszu, który ma pomagać Haiti w odbudowie po tragicznym trzęsieniu ziemi. Prezydenci odwiedzili zrujnowane miasta, a także spotkali się z mieszkańcami.
Kamera BBC zarejestrowała moment, w którym George Bush podaje rękę jednemu z Haitańczyków, po czym... wyciera dłoń o koszulę stojącego obok Billa Clintona.
p
O obsesji Busha dotyczącej higieny amerykańskie media już się rozpisywały. Wspomniał o niej także obecny prezydent Barack Obama w swej książce "Odwaga nadziei". W czasie pierwszego spotkania cztery lata temu i wymianie uścisków dłoni, Bush wyczyścił dłoń środkiem do dezynfekcji, po czym zaproponował to samo Obamie.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!