Trzy ofiary strzelaniny w Waszyngtonie
Trzy osoby zabił w południowo-wschodniej części Waszyngtonu bandyta, który - jadąc samochodem - otworzył ogień do grupy na ulicy. Tragedia wydarzyła się we wtorek wieczorem. Jej motyw nie jest znany. Policja zatrzymała trzech ludzi.
- Masakra w USA. Zabójca poddał się
- Masakra na uczelni. Zabijała kobieta
- Dwie osoby zatrzymane po zamachu na piłkarzy
- Strzelanina tuż obok polskich ratowników
- Strzelanina obok Pentagonu. Są ofiary
- Policja zastrzeliła podejrzanego o terroryzm
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jedna z ofiar śmiertelnych zmarła na miejscu zdarzenia, druga - w drodze do szpitala, trzecia podczas operacji. Rannych jest sześć innych osób, w tym jedna jest w stanie krytycznym. Wszystkie ofiary napastnika to osoby dwudziesto- lub trzydziestokilkuletnie, jedna ma kilkanaście lat.
Policja powiadomiła, że w związku ze strzelaniną zatrzymała trzy osoby i skonfiskowała broń, ale dodała, że nie zna motywu sprawcy. Dziennik "Washington Post" podał, że policjanci ścigali ciężarówkę jadącą z miejsca zdarzenia.
W tej części Waszyngtonu są miejsca, gdzie notuje się więcej przestępstw, jednak lokalne media przekazały opinie mieszkańców okolic strzelaniny, którzy twierdzą, że w tym rejonie żyje się raczej spokojnie.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!