Laburzyści na trzecim miejscu w sondażach
Rządząca w Wielkiej Brytanii Partia Pracy premiera Gordona Browna spadła na trzecie miejsce w dwóch sondażach opublikowanych we wtorek przed wyborami parlamentarnymi zaplanowanymi na 6 maja. Na drugie miejsce, za konserwatystami, wskoczyli Liberalni Demokraci.
- Szkocki rząd chce niepodległości
- Londyn złamał prawo walcząc w Iraku?
- Brytyjski biznes woli konserwatystów
- Związkowcy pogrążą brytyjskiego premiera
- Porzucają liberalizm, bo idą wybory
- Brytyjczycy: Wycofać wojska z Afganistanu
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Według sondażu instytutu ICM przeprowadzonego dla dziennika "Guardian", Liberalni Demokraci mają 30-procentowe poparcie. Uplasowali się tym samym bezpośrednio za głównym ugrupowaniem opozycyjnym, Partią Konserwatywną (33 proc. poparcia) i wyprzedzają laburzystów (28 proc.).
Zgodnie z sondażem instytutu Opinium dla "Daily Express", torysi mogą liczyć na 32 proc. głosów wyborców, Liberalni Demokraci - na 29 proc., a Partia Pracy - na 26 proc.
W zeszłym tygodniu w studiu telewizji ITV, odbyła się pierwsza z trzech debat z udziałem przywódców trzech największej partii. Za jej zwycięzcę telewidzowie uznali lidera Liberalnych Demokratów Nicka Clegga; 37 proc. telewidzów było zdania, że Clegg wypadł najlepiej. Na lidera Partii Pracy premiera Gordona Browna wskazało 32 proc. ankietowanych, a na lidera Partii Konserwatywnej Davida Camerona - 31 proc.
Kolejna debata wyborcza odbędzie się w czwartek w telewizji Sky.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!