Rosyjski kalendarz ze zdjęciami nazistów
To miał być specjalny kalendarz, wydany z okazji 65. rocznicy pokonania hitlerowskich Niemiec. Ale zamiast zdjęć dzielnych żołnierzy Armii Czerwonej znalazły się fotografie... wojska niemieckiego. Wszystko przez to, że osoba akceptująca projekt, jest prawie niewidoma.
- Nie chcą Putina na Placu Czerwonym
- Nasi żołnierze na Placu Czerwonym
- Prasa chwali polsko-rosyjskie pojednanie
- Moskwa ugości szefów ponad 40 krajów
- Polacy na defiladzie tuż za Rosjanami
- Polska defilada przed portretem Stalina?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Według brytyjskiej gazety "The Times", kiedy kalendarz pojawił się w szkołach w okolicach Permu, na Uralu, weterani Wielkiej Wojny Ojczyźnianej byli wściekli. Wydawcy kalendarza przyznają, że nie odróżniają żołnierzy niemieckich od radzieckich z tamtego okresu. Ściągnęli zdjęcia z internetu, gdyż uznali fotografie dostarczone przez kombatantów za nieciekawe.
W efekcie na czterech z sześciu zdjęć zamieszczonych w kalendarzu są żołnierze niemieccy. Na jednym z nich pozują nawet przy zdobycznym radzieckim czołgu, a na innym widać plakat propagandowy SS.
"Jesteśmy młodzi, nie wiemy jak wyglądała wojna. Nie wiemy jak wyglądali faszystowscy żołnierze" - tłumaczyła się w rosyjskiej telewizji NTV przedstawicielka wydawcy.
Firma twierdzi, że zanim wydrukowano 1,5 tys. egzemplarzy kalendarza, ostateczną jego wersję wysłano do akceptacji przez związek kombatantów w Permie. Przedstawiciel związku powiedział "Timesowi", że weteran, który przeglądał projekt, jest praktycznie ślepy i nie zauważył pomyłki myśląc, że akceptuje materiały wysłane wcześniej do wydawnictwa.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!