Kler rekrutuje hasłem "mój szef to Jezus"
Kościół katolicki we Francji rozpoczął w tym tygodniu oryginalną kampanię medialną mającą zwiększyć liczbę powołań kapłańskich. Na jednym ze zdjęć reklamowych młody "wyluzowany" ksiądz zachęca swoich rówieśników do stanu kapłańskiego hasłem "mój szef to Jezus".
- Księża zrzucają sutanny przez celibat
- Polscy księża chcą się żenić
- Ks. Sowa: To jeszcze nie koniec lustracji
- Jan Paweł II błogosławiony za kilka miesięcy
- Kościół nie powinien wierzyć politykom
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jak podkreśla na swojej stronie internetowej francuski episkopat, to pierwsza kościelna profesjonalna kampania "reklamowa" w tym kraju. Na potrzeby akcji wydrukowano 70 tysięcy kart pocztowych, skierowanych przede wszystkim do młodzieży w wieku 16-22 lat. Mają one być dostępne w wielu kafejkach, barach, restauracjach, kinach w całym kraju. Kampania obejmuje też duże ogłoszenia na łamach największych dzienników.
Na jednej z pocztówek widać wesołego, młodego księdza w koloratce i w zielonej marynarce, do której przyczepiona jest plakietka z napisem po angielsku: "Jesus is my boss" ("moim szefem jest Jezus"). Obok widnieje dyskretna zachęta do wstąpienia do seminarium, także po angielsku: "Why not?" ("Czemu nie?").
W ramach kampanii francuski Kościół uruchomił specjalną stronę internetową pod nazwą "Dlaczego nie ja?". (www.etpourquoipasmoi.org). Można na niej zobaczyć klipy wideo, które ironicznie naśladują niezwykle popularny we Francji show dla kandydatów na przyszłe gwiazdy muzyki "Star Academy" (Akademia Gwiazd).
W wersji "kościelnej" ów show zmienił nazwę na "Akademię Księży", a na filmie widać trzech młodych duchownych, podrygujących w rytm muzyki pop. Na innych, już poważniejszych klipach, młodzi księża opowiadają, dlaczego wybrali tę drogę życiową i na czym polega ich praca w parafii.
Przygotowywana od wielu miesięcy kampania zbiegła się w czasie z ujawnieniem przypadków pedofilii wśród katolickich księży w różnych krajach m.in. w Niemczech. "Nie ma żadnej sprzeczności między faktem, że Kościół, który wyraził swój wstyd, sprzeciwia się bardzo stanowczo pedofilii, a tą kampanią, która ma zachęcić do powołań kapłańskich" - powiedział dziennikowi "Le Parisien" rzecznik episkopatu, ksiądz Bernard Podvin.
Francuski Kościół boryka się od lat z problemem dramatycznego spadku powołań kapłańskich. Jak podają kościelne statystyki, obecnie we francuskich parafiach pracuje około 15 tys. księży, podczas gdy jeszcze w 1990 roku było ich 10 tys. więcej. Wśród kapłanów przeważają osoby w starszym wieku.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!