"Terroryzm państwowy". Turcja oskarża Izrael
Premier Turcji Recep Tayyip Erdogan nazwał poniedziałkowy atak izraelski na konwój z pomocą humanitarną dla Strefy Gazy "terroryzmem państwowym" i złamaniem prawa międzynarodowego. Oświadczył, że Izrael pokazał, iż nie chce pokoju w regionie.
- Zamieszki w Jerozolimie po ataku na konwój
- Szturm na ambasadę Izraela w Paryżu
- Szef ONZ zszokowany izraelskim atakiem
- Masowe protesty po ataku na konwój
- Aktywiści z konwoju przewożeni do więzienia
- Antyizraelski protest w Atenach
- Iskrzy między Turcją a Izraelem
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Ta akcja, całkowicie sprzeczna z zasadami prawa międzynarodowego, jest nieludzkim terroryzmem państwowym. Niech nikt nie sądzi, że będziemy milczeć w obliczu tego, co zaszło" - powiedział Erdogan dziennikarzom w Chile, informując przy okazji, że w związku z izraelskim atakiem postanowił skrócić podróż po Ameryce Łacińskiej.
Erdogan zapowiedział, że Turcja zwróci się do NATO o zwołanie nadzwyczajnego posiedzenia w celu przedyskutowania tego zajścia.
Izraelskie okręty wojenne zaatakowały w poniedziałek nad ranem konwój sześciu statków z pomocą dla Strefy Gazy, gdzie rządzi radykalne palestyńskie ugrupowanie Hamas. W operacji izraelskich komandosów zginęło ponad 10 propalestyńskich działaczy.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!