Złodziej uratował Nowy Jork przed mafią
Pewien złodziej włamał się w Nowym Jorku do furgonetki. Gdy jednak zobaczył, że samochód jest wypełniony po brzegi bronią i bombami, od razu pomyślał, że to pojazd terrorystów i... wezwał policję. Okazało się jednak, że mężczyzna napadł nie na samochód Al-Kaidy, a okradł auto chińskiego gangstera
- Złodziej wpadł, bo w napadzie zgubił dowód
- W Moskwie wybuchła bomba
- 8-letnia terrorystka-samobójczyni zabiła osiem osób
- To świntuch! Ukradł dzieciom skarbonki
- Festiwal bardzo dziwnych przestępców
- 50 rannych w wybuchu bomby w Mińsku
- Głupi dowcip nastolatków postawił na nogi policję
- Zamiast wybić mrówki, wysadził mieszkanie
- Niemiec wywołał alarm, by zdążyć na samolot
- Nie zapomniał, jak łapać bandytów
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Policjanci, gdy znaleźli samochód z bombami, od razu zaczęli szukać właściciela - okazało się, że auto należy do 39-letniego Yung Tanga, który... siedzi od stycznia w więzieniu za
podłożenie bomhby w samochodzie - podaje telewizja FoxNews.
Funkcjonariusze, na wszelki wypadek, pojechali jednak do domu aresztowanego mężczyzny, by sprawdzić co trzyma w garażu. Znaleźli kolejną furgonetkę z materiałami wybuchowymi i
detonatorami.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!