Burmistrz Nowego Jorku uśmiercił szefa Apple
Zmarł Steve Jobs, założyciel firmy Apple - napisał poważny serwis finansowy należący do burmistrza Nowego Jorku Michaela Bloomberga. Chwilę po publikacji inwestorzy Apple z wrażenia prawie pospadali z krzeseł. Szybko okazało się, Jobs żyje i ma się dobrze. A jego nekrolog - przygotowany na przyszłość - przez pomyłkę opublikował jeden z dziennikarzy portalu.
- Szef Apple miał przeszczep wątroby
- Premiera iPhone'a była iPokalipsą
- Burmistrz skazany za wyborczą grochówkę
- Apple szykuje nowe laptopy
- Najnowszy system Apple w polskich sklepach
- Przepraszają, bo iPhone'y... potaniały
- Najcieńszy laptop świata
- Nowy iPhone - więcej gadżetów za mniejszą cenę
- Niespodzianki Stevea Jobsa
- iPhone gadżetem roku 2007
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Największy koszmar każdego dziennikarza stał się rzeczywistością. Potworna wpadka, którą zaliczył pracownik serwisu finansowego Bloomberg.com, została zauważona i szeroko skomentowana
od Nowego Jorku po Tokio. Należący do obecnego burmistrza Nowego Jorku Michaela Bloomberga serwis na chwilę uśmiercił jednego z najbardziej wpływowych ludzi świata technologii -
współzałożyciela i prezesa firmy Apple.
Nekrolog Steve'a Jobsa zniknął ze strony Bloomberg.com prawie tak szybko, jak się na niej pojawił. Ale wystarczyła chwila, by wiadomość obiegła świat. Wkrótce okazało się, że dziennikarz
rutynowo uaktualniał "przygotowany na zaś" pośmiertny biogram żyjącego Jobsa i niechcący go opublikował.
Informacja opatrzona podpisem: "NIE WYKORZYSTYWAĆ - WSTRZYMANE DO PUBLIKACJI" zawiera wolne miejsca na wiek i przyczynę śmierci Jobsa. Sylwetka przypomina, że w 2003 roku Jobs
walczył z rakiem trzustki. "Sprawił, że z komputera korzysta się łatwo jak z telefonu, skłonił konsumentów do przejścia na cyfrową muzykę i odnowił modę na komórki" -
napisano.
Nekrolog szefa Apple wpisał się w trwającą od miesięcy dyskusję na temat stanu jego zdrowia. Od jakiegoś czasu pojawiają się bowiem głosy, że rak nawrócił. Steve Jobs przekonuje jednak, że cieszy się końskim zdrowiem. Wpadki serwisu Bloomberg.com nie skomentował.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!