Tajne dane Al-Kaidy kupisz na eBayu
To, że polscy agenci z różnych służb umieszczają swoje fotki na portalu naszaklasa.pl, to już żadna nowość. Na temat ich bezmyślności już pisano. Okazuje się jednak, że nie tylko Polacy mają problemy z myśleniem - brytyjski agent wywiadu sprzedał na portalu aukcyjnym swój aparat fotograficzny. Nie usunął jednak z cyfrowej pamięci zdjęć. Były na nich między innymi nazwiska i odciski palców członków Al-Kaidy...
- Agent Mulder widział Obcych
- Macierewicz: "Wyborcza" zdekonspirowała agentów
- Rusza Nasza-klasa dla szpiegów
- Al-Kaida masowo szkoli turystów z Zachodu
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Według dziennika "The Sun" agent sprzedał aparat na portalu eBay za 17 funtów. Szczęśliwy nabywca zabrał nowo nabyte cacko na wakacje.
Fotoamator bardzo się zdziwił, gdy pośród zrobionych na urlopie fotek znalazł zdjęcia rakietowych granatników przeciwpancernych, fotokopie dokumentów, dziwnie brzmiące nazwiska, odciski palców...
Znalezisko najwyraźniej nie tylko go zdumiało, ale i zaniepokoiło. Odniósł więc aparat na komisariat policji w hrabstwie Hertfordshire na północ od Londynu.
Brytyjski wywiad MI6 prowadzi teraz śledztwo w tej sprawie. Oczywiście trudno jest mu się przyznać, że jego agent mógł się okazać aż tak bezmyślny, by sprzedać aparat na internetowym portalu. Oficjalnie śledztwo jest więc prowadzone po to, by "ustalić, w jaki sposób agent utracił" aparat cyfrowy z tajnymi danymi dotyczącym Al-Kaidy.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!