Przeżył zderzenie pociągu z ciężarówką
Znalazł się w samym centrum potwornego wypadku. Kilka centymetrów od niego pociąg z impetem uderzył w ciężarówkę. On sam dostał się pod koła auta. A mimo to przeżył - ma tylko złamaną rękę. 32-letni Turek z miasta Mersin mówi, że to były dla niego powtórne narodziny.
- Spadł z 25. piętra i przeżył
- Ten rajdowiec metę miał w jeziorze
- Skoczył z czwartego piętra i przeżył
- Oberwał na wizji, bo łapał za biust
- Strzelanina w tureckim ministerstwie skarbu
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wypadek zarejestrowała kamera przemysłowa. Widać na nim stojącego przy torach Cema Tokaca. Mężczyzna nie widział, że w przejeżdżającą obok niego przez tory ciężarówkę za chwile wjedzie pociąg.
>>> Zobacz dramatyczny wypadek
Pech chciał, że 32-latek wpadł pod koła zmiecionego na bok tira. Meżczyzna zniknął pod podwoziem. Rozpędzony pociąg pchał ciężarówkę, a do nieruchomego Tokaca podbiegli ludzie. Po chwili okazało się, że mężczyzna żyje, ma tylko złamaną rękę.
Cem mówi, że nie pamięta wypadku: wydawało mu się, że zapadł w sen, ale kiedy się obudził, leżał na ziemi. "Życie jest naprawdę piękne" - dodaje 32-latek, który w kwietniu bierze ślub.
p

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!