Najstarsza mama świata zmarła na raka
Dwa lata temu 67-letnia Maria Bousada z dumą prezentowała światu swoich nowo narodzonych synów. Była wtedy najstarszą matką na Ziemi. Jej wiek rodził jednak pytanie: czy kobieta po sześćdziesiątce powinna mieć dzieci? Teraz, po śmierci Bousady, gorąca debata wraca.
- "Miałam 4 aborcje zanim skończyłam 16 lat"
- Odszedł najstarszy mężczyzna świata
- Najstarsza matka świata czeka na poród
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"To nielogiczne. Dzieci zostaną osierocone jako nastolatki" - mówił po narodzinach synów pani Bousady Rafael Bernabeu z Hiszpańskiego Narodowego Stowarzyszenia Klinik Wspomaganej Reprodukcji. Nie spodziewał się wtedy, jak szybko jego przepowiednia się spełni.
>>>Najstarsza matka świata czeka na poród
69-letnia Maria Bousada, która podała fałszywy wiek, by poddać się terapii płodności w USA, umarła na raka w hiszpańskim Cadiz. Według doniesień brytyjskiej prasy leki, które podano kobiecie podczas terapii, mogły przyspieszyć rozwój śmiertelnej choroby. Ona sama - skrytykowana za "egoistyczny postępek" przez własną rodzinę - twierdziła, że dożyje 101 lat jak jej matka. Teraz niespełna trzyletnimi dziećmi zmarłej będą musieli zająć się jej krewni.
>>>66-letnia matka urodziła dziecko
Mimo wszystkich przeciwwskazań kobiety w podeszłym wieku wciąż chcą rodzić dzieci. Niedawno szczęśliwą matką została 66-letnia Brytyjka Elizabeth Adeney. A samą zmarłą rekordzistkę wyprzedziła już kolejna. Omkari Panwar urodziła bliźnięta w wieku 70 lat.
>>>44-letnia Żydówka urodziła 18 dzieci w 21 lat
Ale eksperci ostrzegają: późne macierzyństwo to ogromne ryzyko. "Najważniejsze powinno być dobro dzieci, i dlatego powinniśmy mieć odwagę powiedzieć nie" - mówi Josephine Quintavalle z grupy Etyka Reprodukcji. Wtóruje jej Norman Wells z organizacji Opieka nad Rodziną i Młodzieżą. "Nawet młodzi rodzice mogą osierocić swoje dzieci, ale to ryzyko jest dużo większe w przypadku kobiet po menpauzie, które decydują się na wychowywanie dziecka bez ojca" - mówi Wells. "Skutkiem igrania z prawami natury zawsze będzie cierpienie dzieci" - dodaje.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!